SkiArena to skansen narciarski. Co z tego że wybudowali kanapę 6 osobową jak przez tyle mroźnych dni naśnieżyli zaledwie 3,6 km nartostrad(Śnieżynka i Puchatek). Narciarze już omijają kompleks szerokim łukiem(w pobliskich Czechach ośrodki pękają w szwach w czasie ferii) i nie ma się co dziwić. Przytoczę kolejne absurdy: w kasie nie można zapłacić kartą, wybierając się na narty o godzinie 11 muszę kupić karnet całodniowy, wyciągi startują o godzinie 8.30 i o 8.30 otwierane są kasy.
Takie jawne bimbanie z narciarzy pokazuje że ktoś kto zarządza ośrodkiem stracił poczucie czasu i nie wie jak buduje się w Polsce nowoczesne ośrodki narciarskie.
SkiArena to skansen narciarski. Co z tego że wybudowali kanapę 6 osobową jak przez tyle mroźnych dni naśnieżyli zaledwie 3,6 km nartostrad(Śnieżynka i Puchatek). Narciarze już omijają kompleks szerokim łukiem(w pobliskich Czechach ośrodki pękają w szwach w czasie ferii) i nie ma się co dziwić. Przytoczę kolejne absurdy: w kasie nie można zapłacić kartą, wybierając się na narty o godzinie 11 muszę kupić karnet całodniowy, wyciągi startują o godzinie 8.30 i o 8.30 otwierane są kasy.
Takie jawne bimbanie z narciarzy pokazuje że ktoś kto zarządza ośrodkiem stracił poczucie czasu i nie wie jak buduje się w Polsce nowoczesne ośrodki narciarskie.